Co sprawia, że łatwo uzależniamy się od Internetu?

jak można uzależnić się od sieci

Szukając odpowiedzi na pytanie o to, dlaczego się uzależniamy, w pierwszej kolejności powinniśmy zwrócić uwagę na to, że do dobrego można się naprawdę szybko przyzwyczaić. Takim „dobrym” jest właśnie Internet kojarzący się z komfortem być władcą i panem. Gwarantuje anonimowość, a co za tym idzie pozwala na kreowanie siebie. Kreacja może odzwierciedlać stan faktyczny, nie można jednak zapominać o tym, że wcale nie musi tak być. Osoba nieśmiała i wycofana może przecież bez problemu przeobrazić się w gadułę, która będzie swego rodzaju wodzem całej grupy. Nie bez znaczenia jest i to, że w Internecie można poruszać tematy, których, w obawie przed krytyką, nigdy nie poruszylibyśmy w realnym świecie. W każdym momencie można przecież zerwać wirtualne znajomości, podczas gdy zerwanie tych, z którymi mamy do czynienia w realnym świecie, nie jest wcale aż takie proste. Internet może być też lekarstwem na brak akceptacji w naszym własnym otoczeniu, zawsze możemy bowiem liczyć na to, że polubi nas sieć.

W Internecie niezwykłe jest i to, że można w nim poszukiwać ekwiwalentu doznań o seksualnym charakterze. Ich brak w realnym świecie oraz preferowanie odmiennych od klasycznych zachowań seksualnych mogą być kłopotliwe, w Internecie zaś wiele osób odkrywa przestrzeń umożliwiającą im oddawanie się fantazjom. Ponownie kluczowe znaczenie ma pozbycie się lęku przed zdemaskowaniem, każdy może być więc wysportowanym dwudziestolatkiem lub top modelką uwodzącą swoich rozmówców. Nałogowe korzystanie z Internetu często staje się też problemem osób, które wcześniej miały do czynienia z alkoholem albo narkotykami. Pozornie jest to bezpieczny zamiennik tego, co dotychczas uzależniało, szybko okazuje się jednak, że bezpieczeństwo jest tylko umowne. W sieci problemem nie jest zresztą nie tylko darmowa zabawa, rozrywka i dostęp do informacji, ale również bezpłatna pornografia i hazard, a dostępność coraz nowszych i coraz bardziej atrakcyjnych informacji jest kolejnym powodem, dla którego tak łatwo się uzależniamy.